[PIŁKA RĘCZNA] Industria Kielce – KGHM Chrobry Głogów 37:25 – ORLEN Superliga, kolejka 23

3 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] Industria Kielce – KGHM Chrobry Głogów 37:25 – ORLEN Superliga, kolejka 23

Industria Kielce – KGHM Chrobry Głogów 37:25. Spotkanie rozegrane 15 marca 2026 roku w ramach 23. kolejki ORLEN Superligi przyniosło bolesne rozstrzygnięcie dla przyjezdnych z Głogowa – różnica 12 bramek nie pozostawia złudzeń.

Byliśmy gośćmi w Kielcach i widzieliśmy, jak faworyt – utrzymująca drugie miejsce w tabeli Industria (61 pkt, bilans formy WWLWW) – narzuciła swój styl gry i nie dała gościom z Głogowa (5. miejsce, 36 pkt, forma LWLLL) zbyt wielu okazji do niespodzianki. Mimo że chrobrowianie walczyli i mieli momenty dobrego szczypiorniaka, to gospodarze kontrolowali przebieg w zdecydowanej części spotkania.

Już przed meczem słowa skrzydłowego gospodarzy Piotra Jarosiewicza o potrzebie uwagi wobec szybkich skrzydłowych Chrobrego i dobrej formie ich bramkarzy zapowiadały, że to starcie nie będzie spacerem. Kielczanie – świeżo po męczącej podróży z Trondheim po meczu Ligi Mistrzów – pokazali jednak dużą motywację i siłę, którą drugi trener Krzysztof Lijewski określił później jako wygraną należną kibicom.

Przełomowe momenty drugiej połowy

Po przerwie tempo meczu przyspieszyło, a Industrie udało się zbudować bezpieczną przewagę. Jednym z punktów zwrotnych była akcja, po której Arte­ms Karalek podwyższył na 30:25 – wtedy goście zaczęli tracić klarowność w ataku i trener KGHM Witalij Nat poprosił o czas w 51. minucie, próbując poukładać grę i zatrzymać rozpędzonych rywali. Czas jednak nie zatrzymał fali gospodarzy, którzy konsekwentnie wykorzystywali przestrzeń i szybkość, szczególnie w kontratakach.

Mimo kryzysu, Głogów miał swoje jasne momenty. Najskuteczniejszy w sezonie Wojciech Styrcz dopisał do dorobku ósmego gola dla swojego zespołu, trafiając na 20:25 nieco ponad kwadrans przed końcem – to była przypomnienie, że przyjezdni potrafią punktować nawet pod presją. Jednak odpowiedzią na takie przebłyski była skuteczna gra Kielc, które nie pozwoliły rywalom na realne odrobienie strat.

Co to oznacza w tabeli i dla kibiców

Dla Industrii zwycięstwo ma duże znaczenie – utrzymanie drugiej pozycji i zebranie 61 punktów daje solidną pozycję przed decydującą fazą sezonu. Dla KGHM Chrobry porażka oznacza konieczność szybkiej reakcji, jeśli chcą utrzymać miejsce w czołówce i powalczyć o lepsze lokaty. Forma gości w ostatnich kolejkach (LWLLL) pokazuje, że drużyna ma problemy z regularnością, a ten wyjazd do Kielc tylko to uwypuklił.

Dla nas, kibiców z Głogowa, mecz był mieszanką dumy z waleczności zespołu i goryczy po bolesnej porażce. Chrobrowi nie brakowało ambicji i momentów dobrej gry, ale tej niedostarczyła skuteczność i konsekwencja w obronie wobec szybkich rozwiązań rywali. Z perspektywy trybun widać było też, jak bardzo drużyna potrzebuje stabilizacji taktycznej i zwiększenia efektywności w kluczowych fragmentach gry.

Industria wykorzystała doświadczenie, głębszą rotację i momentami lepsze wykonanie przy szybkich przejściach do zbudowania przewagi, którą utrzymała do końca. Chrobrowi zostaje analiza, praca i nadzieja na lepsze występy w kolejnych kolejkach – bo sezon jeszcze się nie kończy, a punkty zdobyte teraz mogą okazać się bezcenne.

Relacja z Kielc, glogowski24 | Głogów

Industria KielceStatystykaKGHM Chrobry Głogów
37Bramki25
17:12I połowa17:12
2Pozycja5
61Punkty36
WWLWWFormaLWLLL

Autor: redakcja sportowa glogowski24.pl