Głogów stawia na prąd – do elektrycznych autobusów dojdzie cała baza ładowania

W Głogowie zielony transport przestaje być obietnicą, a zaczyna przybierać bardzo konkretny kształt. Miasto nie zatrzymało się na samym zakupie autobusów elektrycznych – teraz dopina też całą energetyczną układankę, bez której nowa flota nie wyjedzie na ulice tak, jak trzeba. To właśnie zaplecze ma przesądzić o tym, czy komunikacja miejska naprawdę stanie się cichsza, czystsza i bardziej nowoczesna.
- Najpierw autobusy, teraz zaplecze, które ma je utrzymać w ruchu
- Miliony z KPO i rachunek za zmianę, która ma odciążyć miasto
Najpierw autobusy, teraz zaplecze, które ma je utrzymać w ruchu
Jeszcze w 2025 roku Głogów informował o zamówieniu sześciu autobusów elektrycznych dla Komunikacji Miejskiej. Teraz projekt wszedł w kolejny etap – miasto podpisało umowę na budowę infrastruktury energetycznej, która ma obsłużyć nowe pojazdy i dać im stabilne zaplecze do codziennej pracy.
W planie są:
- 3 ładowarki dwustanowiskowe,
- ładowarka szybkiego ładowania,
- panele fotowoltaiczne zasilające cały układ.
To ważny szczegół, bo w takich inwestycjach sam zakup pojazdów nie wystarcza. Jeśli autobusy mają rzeczywiście jeździć bezemisyjnie, muszą mieć gdzie i czym się ładować. Właśnie dlatego do miejskiej floty dochodzi nie tylko sprzęt, ale też infrastruktura, która pozwoli korzystać z energii odnawialnej.
Prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz podkreślił, że:
„Zeroemisyjny transport jest naturalnym kierunkiem rozwoju miasta”.
Dodał też, że autobusy to tylko część przedsięwzięcia, bo równie istotne jest przygotowanie całego zaplecza energetycznego. W praktyce oznacza to inwestycję, która ma działać dłużej niż jedna kadencja i nie kończyć się na efektownym ogłoszeniu zakupu.
Miliony z KPO i rachunek za zmianę, która ma odciążyć miasto
Po rozstrzygnięciu przetargu wiadomo już, ile kosztuje całość przedsięwzięcia razem z wcześniejszym zakupem autobusów. Projekt ma zamknąć się w kwocie 19.002.332,05 zł. Z tego bezzwrotne wsparcie z planu rozwojowego KPO wynosi 12.885.175,22 zł, a wkład własny Gminy Miejskiej Głogów to 6.641.261,60 zł.
To nie jest wyłącznie inwestycja w tabor. W tle jest coś większego – ograniczenie emisji zanieczyszczeń z miejskiego transportu zbiorowego, mniejszy hałas na ulicach i większy komfort codziennych przejazdów. Dla pasażerów oznacza to spokojniejszą, nowocześniejszą komunikację, a dla miasta – wyraźny krok w stronę transformacji energetycznej, która zaczyna się właśnie od takich, dobrze policzonych zmian.
na podstawie: Urząd Miasta Głogów.
Ostatnie Artykuły

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Baśniowe stroje z recyklingu zachwyciły w SP 11 w Głogowie

Gangsterski swing w Głogowie. MOK szykuje noc z półświatkiem

Młodzi w Głogowie mierzyli się z hejtem. Powstało logo akcji

Majówka w Głogowie rozleje się po mieście i nad Odrę

W Głogowie uczniowie zdali trudny test i ruszają dalej

Przy Wąskiej szykuje się zmiana. Remont osiedla Kościuszki odsłania problem

Głogów tonie w różu. Kwitnące sakury stały się wiosennym znakiem miasta

Sztafeta pamięci znów zatrzymała się w Głogowie. Żołnierze pobiegli dalej

W Głogowie niebo straszyło deszczem. Ptasi spacer i tak się udał

W Głogowie rusza pracownia filmowa dla młodych. Miejsc jest niewiele

Muzeum opisze skarb z Głogowa na nowo w dwutomowej monografii

Głogowskie Dni Książki w Głogowie - od dziecięcych pasowań po kryminalne tropy

