[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Chrobry Głogów – GKS Tychy 3:2 w 31. kolejce

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Chrobry Głogów – GKS Tychy 3:2 w 31. kolejce

Na Stadionie GOS czwarty w tabeli Chrobry Głogów mierzył się z osiemnastym GKS Tychy i choć układ tabeli mógł podpowiadać jeden scenariusz, boisko szybko napisało własny. Gospodarze wygrali 3:2, do przerwy było 1:1, a o wszystkim przesądziła emocjonująca końcówka.

Goście pierwsi uderzyli, ale Chrobry szybko wrócił do gry

Mecz w Głogowie długo trzymał kibiców w napięciu. Tychy zaczęły odważnie i w 18. minucie wyszły na prowadzenie po trafieniu B. Jankowskiego. Chrobry potrzebował chwili, żeby złapać rytm, ale kiedy już to zrobił, coraz śmielej przesuwał grę pod bramkę rywali.

Najważniejsza odpowiedź przyszła tuż przed przerwą. W 45. minucie P. Janczukowicz doprowadził do wyrównania i gospodarze schodzili do szatni przy stanie 1:1 z poczuciem, że ten mecz nadal jest do wzięcia. W Głogowie było czuć, że druga połowa może przynieść jeszcze sporo zamieszania.

Po przerwie gospodarze przechylili szalę

Po zmianie stron Chrobry ruszył z większą energią. W 55. minucie S. Lewkot dał gospodarzom prowadzenie 2:1 i stadion wyraźnie ożył. Tychy nie zamierzały jednak składać broni. W 72. minucie P. Lysiak znów wyrównał, a przy wyniku 2:2 napięcie wróciło ze zdwojoną siłą.

Decydujący cios zadany został jednak przez gospodarzy. W 76. minucie K. Nowakowski trafił na 3:2 i to właśnie to uderzenie okazało się zwycięskie. Końcówka była już nerwowa, o czym świadczą żółte kartki dla P. Tupaja, M. Blachewicza, D. Rumina, S. Strożika i S. Lewkota, ale Chrobry dowiózł prowadzenie do końca.

Dla głogowian to ważne zwycięstwo nie tylko przez sam przebieg spotkania, ale też przez układ tabeli. Trzy punkty pozwalają utrzymać się w czołówce i potwierdzają, że u siebie Chrobry potrafi wygrywać mecze, które przez długi czas wiszą na cienkiej linie.

Chrobry GłogówStatystykaGKS Tychy
3Gole2