Trzecioklasiści z SP 8 odkrywali archeologię na zamkowym dziedzińcu

Trzecioklasiści z SP 8 odkrywali archeologię na zamkowym dziedzińcu

Tuż przed końcem roku szkolnego dziedziniec głogowskiego zamku zamienił się w małe stanowisko badawcze. Muzeum Archeologiczno-Historyczne przyjęło uczniów Szkoły Podstawowej nr 8, a trzecioklasiści od razu weszli w rolę młodych odkrywców. 🏺

  • Czym skorupka za młodu, czyli lekcja historii, którą pamięta się długo
  • Wykopki w piasku, ale z prawdziwą szkolną ciekawością

Czym skorupka za młodu, czyli lekcja historii, którą pamięta się długo

Zamiast klasycznych ławek była piaskownica, zamiast zeszytów - narzędzia do pracy w terenie i zadanie, które wymagało cierpliwości. Dzieci musiały wydobyć zakopane w piasku artefakty, zabezpieczyć je i jeszcze uporządkować znaleziska tak, jak robi się to przy prawdziwych badaniach archeologicznych.

To właśnie ten praktyczny wymiar zajęć robi największe wrażenie. Młodzi uczestnicy nie tylko podpatrywali, jak wygląda praca archeologa, ale sami sprawdzali, ile precyzji i uwagi trzeba, by z ziemi wydobyć coś, co opowie historię sprzed lat.

Wykopki w piasku, ale z prawdziwą szkolną ciekawością

Zajęcia prowadził duet z muzeum - dr Jakub Szajt i Weronika Wojciechowska. To oni prowadzili dzieci przez kolejne etapy pracy terenowej i pokazali, że archeologia nie zaczyna się od spektakularnych odkryć, tylko od spokojnego, metodycznego działania.

W muzeum liczą, że taki kontakt z historią zostanie z uczniami na dłużej. I trudno się dziwić - kiedy dziecko samo odkopuje artefakt, zabezpiecza go i próbuje go opisać, nauka przestaje być abstrakcją. Staje się przygodą, która naprawdę zostawia ślad. 🙂

na podstawie: Muzeum Głogów.