Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Wieża przy dworcu niszczeje. Ma 20 metrów i służyła parowozom

Wieża przy dworcu niszczeje. Ma 20 metrów i służyła parowozom

Przy bocznicy kolejowej, niespełna pół kilometra od dworca, stoi ceglana wieża z potężnym zbiornikiem na wodę. Jej zachodnia część jest poważnie uszkodzona, a wyburzenie fragmentu podstawy zagraża całej konstrukcji. W Głogowie zachowały się dwa takie obiekty, lecz oba straciły swoje pierwotne zastosowanie.

  • Ceglana wieża powstała wraz z rozwojem kolei
  • Zbiornik mieścił około 300 metrów sześciennych wody
  • Uszkodzona podstawa zwiększa ryzyko dalszego niszczenia

Ceglana wieża powstała wraz z rozwojem kolei

Starszą wieżę przy ulicy Towarowej uruchomiono w 1909 roku na terenach kolejowych. Budowę wymusił rozwój stacji i związane z nim zapotrzebowanie na wodę. Obiekt zaopatrywał parowozy oraz osiedle mieszkaniowe kolejarzy.

Wodę pobierano z Odry. Na terenach stacji działała przepompownia, która tłoczyła ją do zbiornika w wieży. Konstrukcję wzniesiono według zasad opracowanych przez niemieckiego profesora inżynierii wodnej Otto Intzego.

W Głogowie znajduje się także młodsza wieża ciśnień, zbudowana już po II wojnie światowej. Powstała w 1958 roku przy rozwidleniu torów prowadzących w stronę Nowej Soli i Żagania. Wraz z elektryfikacją i rozwojem lokomotyw spalinowych parowozy przestały potrzebować takiego zaplecza, a budynki kolejowe podłączono do miejskiej sieci wodociągowej.

Zbiornik mieścił około 300 metrów sześciennych wody

Starszy obiekt ma około 20 metrów wysokości. Jego główny trzon wykonano z cegły i nadano mu formę ściętego stożka. W elewacji zachowały się już tylko słabo widoczne ślady dekoracyjnych wstawek z ciemnozielonej cegły glazurowanej.

W środku znajduje się nitowany, metalowy zbiornik typu Barkhausena o pojemności około 300 metrów sześciennych. Dolna część wieży została poszerzona i ukształtowana tak, by odprowadzać wodę opadową.

Na północnej stronie umieszczono wejście wysunięte przed lico ściany i osłonięte dwuspadowym daszkiem. W połowie wysokości trzonu znajdują się cztery pojedyncze okna, rozmieszczone symetrycznie. Pod gzymsem umieszczono następne cztery otwory, tym razem niewielkie i zakończone łukami.

Nad ceglaną częścią wznosi się żelbetowy walec z sześcioma prostokątnymi oknami. Podstawę tej partii stanowi odwrócony, wklęśnięty stożek z żelbetu, a całość przykrywa stożkowy dach wystający poza obrys ścian.

Uszkodzona podstawa zwiększa ryzyko dalszego niszczenia

Najpoważniejsze uszkodzenia obejmują zachodnią część podstawy walca. Znaczny fragment przyziemia został wyburzony, co osłabia konstrukcję podtrzymującą górną część wieży. Obiekt nie jest dziś eksploatowany i stopniowo niszczeje.

Podobny los spotkał wiele zabytkowych wież ciśnień. Ich walory architektoniczne często przyciągają uwagę bardziej niż dawna funkcja techniczna, jednak brak pieniędzy na remont oraz nowego przeznaczenia sprawia, że budowle pozostają nieużytkowane. W przypadku głogowskiej wieży ewentualne przywrócenie jej do życia wymagałoby najpierw zabezpieczenia poważnie uszkodzonej podstawy.

Wieże o podobnej konstrukcji zachowały się między innymi w Kościanie, Górze, Gryfowie Śląskim i Wolsztynie. Część z nich po odrestaurowaniu nadal jest użytkowana.

na podstawie: Urząd Miasta Głogów.