[PIŁKA RĘCZNA] Corotop Gwardia Opole – KGHM Chrobry Głogów 32:37. Piąte zwycięstwo głogowian w ORLEN Superlidze

[PIŁKA RĘCZNA] Corotop Gwardia Opole – KGHM Chrobry Głogów 32:37. Piąte zwycięstwo głogowian w ORLEN Superlidze

Pięć meczów, pięć zwycięstw – KGHM Chrobry Głogów przedłużył udany początek sezonu w sobotę, 3 października, wygrywając na wyjeździe z Corotop Gwardią Opole 37:32. W spotkaniu 5. kolejki ORLEN Superligi głogowianie prowadzili w połowie tylko jedną bramką, ale w drugiej części zdobyli ich o cztery więcej od gospodarzy. Dla kibiców z Głogowa to kolejny wynik, który pozwala patrzeć w tabelę z satysfakcją.

Zespół Vitalija Nata przyjechał do Opola po czterech ligowych zwycięstwach i wrócił z piątym. Tym razem szczególnie istotne było to, co stało się przy wyniku 15:16 po pierwszych trzydziestu minutach. Tak niewielka różnica nie dawała gościom komfortu. Chrobry utrzymał jednak skuteczność w ataku, a druga połowa, wygrana 21:17, powiększyła przewagę do pięciu bramek na koniec spotkania.

Jedna bramka różnicy przed drugą połową

Opolanie nie byli rywalem, którego można było oceniać wyłącznie przez pryzmat miejsca w tabeli. Po czterech kolejkach mieli trzy zwycięstwa i jedną porażkę. Wśród ich wcześniejszych wyników znalazły się wygrane z Ostrovią i Stalą Mielec oraz zwycięstwo po rzutach karnych ze Śląskiem Wrocław. Gwardia prowadzona przez Bartosza Jureckiego przystępowała więc do meczu z dorobkiem, który zapowiadał Chrobremu wymagający wyjazd.

Pierwsza połowa potwierdziła, że goście muszą być cierpliwi. Wynik 15:16 zostawiał gospodarzom realną szansę na odwrócenie losów spotkania, a głogowianom nie pozwalał myśleć o spokojnym dograniu meczu. Nie potrzeba tu dopisywać efektownych serii bramkowych ani dramatycznych zwrotów akcji: najważniejszy zwrot widać w wynikach obu części. Po minimalnej przewadze Chrobrego przyszła odsłona, w której różnica między drużynami wyraźnie wzrosła.

Dla gości mocną stroną okazała się przede wszystkim liczba zdobytych bramek. Szesnaście trafień w pierwszej połowie dawało prowadzenie, a dwadzieścia jeden w drugiej pozwoliło je zwiększyć. Gwardia także poprawiła dorobek strzelecki, z piętnastu do siedemnastu bramek, lecz nie wystarczyło to, by odrobić stratę. Chrobry zakończył mecz z wynikiem 37 trafień – o pięć lepszym od gospodarzy.

Wyjazdowy wynik umacnia Chrobrego w czołówce

Zwycięstwo ma dla głogowian znaczenie większe niż kolejny udany wieczór. Chrobry zajmuje trzecie miejsce w tabeli z 15 punktami, podczas gdy Gwardia jest piąta i ma ich osiem. Bilans zespołu z Głogowa wynosi pięć zwycięstw bez porażki, a jego sezonowe bramki to 165 zdobytych i 128 straconych. Opolanie legitymują się trzema wygranymi i dwiema porażkami, przy bilansie bramkowym 152:154.

Seria Chrobrego zaczęła się od wrześniowego zwycięstwa nad Stalą Mielec. Wygrana w Opolu pokazuje, że głogowianie potrafią dokładać kolejne wyniki także na wyjazdach i przeciw zespołowi z górnej części tabeli. Jednocześnie 32 stracone bramki przypominają, że nie był to mecz, w którym gospodarze przestali stanowić zagrożenie. Przewaga gości wynikała z mocniejszej drugiej połowy i skuteczniejszego ataku w całym spotkaniu.

Ten rezultat wpisuje się również w ostatnie bezpośrednie mecze obu drużyn. Chrobry wygrał trzy z pięciu takich spotkań, w tym dwa najnowsze. Poprzednio głogowianie zwyciężyli w Opolu 26:22, 9 marca tego roku. Sobotnie 37:32 podtrzymuje tę serię, ale przede wszystkim daje kibicom z Głogowa powód do zadowolenia tu i teraz: po pięciu kolejkach ich drużyna wciąż nie znalazła pogromcy w lidze.

Corotop Gwardia OpoleStatystykaKGHM Chrobry Głogów
32Bramki37
15I połowa16
17II połowa21
5Pozycja3
8Punkty15
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji