[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica – Chrobry Głogów 0:1 – derbowe zwycięstwo gości w Betclic 1. lidze

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica – Chrobry Głogów 0:1 – derbowe zwycięstwo gości w Betclic 1. lidze

Miedź Legnica – Chrobry Głogów 0:1 (HT: 0:1). Jako goście z Głogowa wracamy do domu z kompletem punktów po emocjonującym starciu na Stadionie im. Orła Białego, które na długo zapisze się w pamięci kibiców.

Derby Dolnego Śląska rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. W 21. minucie Kelechukwu Ibe‑Torti zamienił na bramkę rzut rożny i to trafienie okazało się jedynym w meczu. Gol padł po precyzyjnym uderzeniu z narożnika — piłka zaskoczyła gospodarzy i dała prowadzenie, którego Chrobry nie oddał do końcowego gwizdka sędziego J. Malyszka.

Pierwsza połowa miała twardy, taktyczny przebieg. Miedź, która przed spotkaniem plasowała się niżej w tabeli, próbowała zaskoczyć wysokim pressingiem, ale to goście wykazali się większą klarownością przy stałych fragmentach gry. Chrobrowi udało się wyjść na prowadzenie i od tamtej pory gospodarze musieli szukać odpowiedzi — często bezskutecznie.

Kluczowa zmiana i kontrola wyniku po przerwie

Po przerwie tempo wzrosło, a Miedź zwiększyła intensywność ataków. Trenerzy szukali rozwiązań rotacjami — w 66. i 67. minucie Chrobry dokonał dwóch zmian, żeby zamknąć grę i złamać inicjatywę rywala, natomiast kontry gości były groźnym przypomnieniem, że wynik wciąż może się zmienić. Miedź też reagowała — w 67. i 70. minucie wprowadziła świeże siły, by odwrócić losy pojedynku. Końcówka była nerwowa: gospodarze mieli swoje okazje, ale zabrakło skuteczności.

Końcówka meczu należała do Chrobrego pod względem organizacji defensywy i odporności psychicznej. Goście skapitulowali kilka klarownych sytuacji — nie wszystkie zostały wykorzystane — ale najważniejsze było zachowanie czystego konta i dowiezienie prowadzenia do końca. To jednocześnie pierwsza porażka Miedzi na własnym stadionie w tym sezonie Betclic 1. ligi, co dodaje wartości temu zwycięstwu.

Żółte kartki pojawiały się w kluczowych momentach spotkania: w 33. minucie K. Grzelak (Chrobry) obejrzał upomnienie, przed przerwą i po zmianach gospodarze także notowali przewinienia — m.in. D. Stanclik z Miedzi w 58. minucie. Kolejne kartki w drugiej połowie dotyczyły K. Laskowskiego i A. Zarownego z Chrobrego. Sędzia J. Malyszek musiał często przerywać grę, co potęgowało dramaturgię.

Zwycięstwo smakuje podwójnie, bo to pierwszy triumf Chrobrego w derbach Dolnego Śląska od 2017 roku — kibice z Głogowa mieli z czego cieszyć się w drodze powrotnej. Wynik umacnia pozycję Chrobrego w tabeli i daje impuls przed kolejnymi meczami. Dla Miedzi to gorzki bilans — strata punktów u siebie będzie bolała, zwłaszcza że terminarz nie daje czasu na odpoczynek.

Następne mecze: Miedź zagra za tydzień na wyjeździe z ŁKS Łódź (I Liga – 23), a Chrobry tydzień później zmierzy się ze Śląskiem Wrocław jako gospodarze (I Liga – 23). Dla nas, jako relacji z Głogowa, to był wieczór, który warto będzie jeszcze długo wspominać.

Miedź LegnicaStatystykaChrobry Głogów
0Gole1

Autor: redakcja sportowa glogowski24.pl