Chrobry w finale po karnych. Głogów przeżył wieczór pełen nerwów

Chrobry w finale po karnych. Głogów przeżył wieczór pełen nerwów

Na stadionie w Głogowie długo nie było pewności, kto wyjdzie z tego półfinału zwycięsko. Chrobry najpierw musiał gonić wynik, później dociągnął mecz do serii jedenastek, a tam zachował więcej zimnej krwi. Dla drużyny i kibiców to był wieczór, który zostanie w pamięci na długo. Teraz przed zespołem jeszcze większa próba – finał z Wieczystą Kraków.

  • Gdy ŁKS prowadził, Chrobry nie spuścił głowy
  • Rzuty karne rozstrzygnęły wszystko na korzyść głogowian
  • Wieczysta Kraków czeka po drugiej stronie finału

Gdy ŁKS prowadził, Chrobry nie spuścił głowy

Przez długi czas wszystko układało się po myśli łodzian. W 61. minucie Andreu Arasa wykorzystał swoją okazję i dał ŁKS prowadzenie, a na trybunach zrobiło się ciężej, ciszej, bardziej nerwowo. Chrobry jednak nie rozpadł się pod presją. Zespół szukał swojej szansy cierpliwie, bez gwałtownych ruchów, jak drużyna, która wie, że jeden moment może odwrócić cały wieczór.

Taki moment przyszedł w 76. minucie. Kacper Laskowski trafił do siatki i przywrócił gospodarzom nadzieję, a mecz zaczął przypominać prawdziwy sportowy rollercoaster. Po wyrównaniu żadna ze stron nie zdołała już przechylić szali na swoją korzyść, więc potrzebne były dogrywka, a potem nerwowa próba charakteru z jedenastu metrów.

Rzuty karne rozstrzygnęły wszystko na korzyść głogowian

Seria jedenastek trzymała w napięciu do samego końca. Chrobry wygrał ją 5:4, a decydujące momenty przyszły w chwili, gdy najmniej było miejsca na błąd. Radosław Bąk zatrzymał jedną z prób rywali, a później jeszcze Serhij Krykun trafił w poprzeczkę. To właśnie takie detale zwykle rozdzielają półfinał od porażki, a tym razem zagrały dla gospodarzy.

Przy 2619 widzach stadion żył każdym uderzeniem. Po końcowym strzale jasne stało się jedno – Chrobry melduje się w finale, a ten mecz dołącza do najważniejszych chwil w ostatnich latach głogowskiego futbolu. Nie był to efektowny spacer. To było zwycięstwo wywalczone w bólu, koncentracji i chłodnej głowie.

Wieczysta Kraków czeka po drugiej stronie finału

W finale Chrobry zagra z Wieczystą Kraków . Spotkanie odbędzie się w Krakowie w najbliższą niedzielę, 31 maja, o godz. 20:45. To już nie będzie tylko mecz o kolejny etap. Stawką stanie się finałowa pieczęć na drodze, którą drużyna wywalczyła sobie właśnie takim wieczorem – trudnym, nerwowym i wygranym wtedy, gdy ważyły się najmniejsze szczegóły.

na podstawie: UM Głogów.