[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Arka Gdynia 0:0. Niewykorzystana przewaga w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Arka Gdynia 0:0. Niewykorzystana przewaga w Betclic 1. lidze

Punktowy dystans między sąsiadami z dolnej części tabeli pozostał bez zmian, choć gospodarze przez całą drugą połowę grali z przewagą jednego zawodnika. Chrobry Głogów zremisował u siebie z Arką Gdynia 0:0 w 13. kolejce Betclic 1. ligi. Dla głogowskich kibiców to wynik z niedosytem: czerwona kartka Javiego Domíngueza dała miejscowym szansę na zwycięstwo, ale nie przyniosła ani jednej bramki.

W ligowym zestawieniu Chrobry zajmuje 15. miejsce z dorobkiem 14 punktów, a Arka jest trzynasta i ma punkt więcej. Bezpośrednie spotkanie było więc okazją, by zmienić wzajemny układ. Remis tego nie zrobił. Gospodarze nie wyprzedzili gdynian, a goście nie powiększyli przewagi nad zespołem z Głogowa. W tej części tabeli taki mecz ma znaczenie nie tylko dla bieżącego dorobku, lecz także dla możliwości przesunięcia się przed bezpośredniego rywala.

Potrzeba zwycięstwa po stronie Chrobrego nie wzięła się znikąd. Już 24 października, po remisie ze Stalą Mielec, głogowianie mieli za sobą sześć kolejnych ligowych spotkań bez wygranej. Wtorkowe 0:0 nie dało oczekiwanego przełamania. Punkt został w Głogowie, ale okoliczności sprawiają, że trudno uznać go za w pełni satysfakcjonującą zdobycz.

Czerwona kartka zmieniła warunki gry

Spotkanie rozegrane 3 listopada na Stadionie Chrobrego długo pozostawało bezbramkowe. Najistotniejsze zdarzenie pierwszej połowy nastąpiło w 44. minucie, gdy Javi Domínguez sfaulował Jehora Szaraburę. Początkowo zawodnik Arki zobaczył żółtą kartkę, jednak po analizie VAR sędzia A. Rozycki zmienił decyzję i usunął go z boiska.

To nie była wyłącznie korekta koloru kartki. Goście musieli dostosować organizację zespołu do gry w osłabieniu, a przed Chrobrym otworzyła się perspektywa całej drugiej połowy w jedenastu przeciwko dziesięciu. Jeszcze w 45. minucie Filip Waluś ustąpił miejsca Szymonowi Lewkotowi. Arka zmieniła ustawienie, uzupełniając obronę po stracie Domíngueza.

Na odpoczynek drużyny schodziły przy stanie 0:0. Wynik pozostawał otwarty, lecz sytuacja kadrowa wyraźnie różniła się od tej z początku spotkania. Dla miejscowych najważniejsze było teraz przełożenie liczebnej przewagi na gola. Samo osłabienie przeciwnika nie wystarczyło jednak, by rozstrzygnąć mecz.

W 51. minucie żółtą kartkę otrzymał A. Sadiku, siedem minut później ukarany został D. Kocyla z Arki, a w 60. minucie do tego grona dołączył A. Bukowski. Trzy minuty później gospodarze dokonali potrójnej zmiany: Bukowskiego zastąpił R. Bak, A. Rybaka zmienił K. Ibe-Torti, natomiast za Sadiku wszedł W. Staszak. Chrobry sięgnął więc po kilka nowych rozwiązań personalnych jednocześnie, ale wynik nadal ani drgnął.

Więcej aktualności z Głogowa znajdziesz na stronie głównej glogowski24.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na glogowski24.pl/wydarzenie.

Zmiany nie otworzyły drogi do bramki

Gdynianie odpowiedzieli dwiema zmianami w 72. minucie. K. Soleckiego zastąpił M. Milewski, a D. Kuna – M. Rzuchowski. W zespole gospodarzy w 77. minucie Szaraburę zmienił A. Klimek, zaś sześć minut później za S. Strozika wszedł K. Szablowski. Ostatnie roszady Arki nastąpiły w 84. minucie: D. Kocylę zastąpił E. Rama, a V. Gutkovskisa – K. Gruszkowski.

Żadna z tych zmian nie przyniosła bramkowego rozstrzygnięcia. W 90. minucie żółtą kartkę zobaczył jeszcze M. Kozajda, a ostatecznie obie drużyny zachowały czyste konto. Chrobry nie wykorzystał przewagi liczebnej, natomiast Arka wywiozła punkt mimo osłabienia trwającego przez całą drugą połowę.

Dawid Gojny przyznał po spotkaniu, że wykluczenie Domíngueza zmieniło plany gdynian. Zaznaczył też zadowolenie ze zdobytego punktu, choć nie ukrywał niedosytu. Ten rezultat wpisuje się w ostrożne podejście gości do obecnej sytuacji. Tomasz Grzegorczyk, który objął Arkę 27 września, jeszcze 22 października podkreślał, że zespół powinien myśleć przede wszystkim o zwycięstwach i wyjściu z trudnego położenia, a nie o awansie.

Głogowianie kolejnej okazji poszukają 7 listopada na wyjeździe w Niecieczy. Następnie czekają ich domowe mecze z Puszczą Niepołomice i Unią Skierniewice. Wtorkowy remis zostawia prosty wniosek: punkt udało się zachować, ale szansa na pełną pulę pozostała niewykorzystana.

Chrobry GłogówStatystykaArka Gdynia
0Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji