[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź – Chrobry Głogów 1:3 – Walka o punkty w Betclic 1. lidze
![[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź – Chrobry Głogów 1:3 – Walka o punkty w Betclic 1. lidze](/images/mecz/lks-lodz-chrobry-glogow-14022026-13.webp)
ŁKS Łódź – Chrobry Głogów 1:3 – taki wynik zapisaliśmy po wieczornym spotkaniu 21. kolejki Betclic 1. ligi na Stadionie Miejskim LKS Łódź . Jako goście z Głogowa wracamy do domu z trzema punktami i sporą dawką satysfakcji.
Mecz zaczął się dla nas niemal wymarzonym scenariuszem. Już w 5. minucie Kacper Laskowski przełamał defensywę gospodarzy i otworzył wynik. ŁKS próbował odpowiadać, ale gra toczyła się w cieniu nierównej murawy, która psuła rytm i utrudniała dokładne podania obu drużynom. Chrobry umiejętnie korzystał z okazji, a przed przerwą losy spotkania ułożyły się po naszej myśli – w 39. minucie Artur Crăciun niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki i do szatni zeszliśmy z dwubramkowym prowadzeniem.
Szybkie dwa ciosy przed przerwą i taktyczne zmiany po przerwie
Drugie 45 minut przyniosło sporo emocji, zwłaszcza że ŁKS nie zamierzał się poddać. Trenerzy dokonali korekt – gospodarze od razu po przerwie wprowadzili Grzegorza Norlina i Siergieja Krykuna, starając się dodać impulsu w środkowej strefie. W 74. minucie Kacper Terlecki pokonał bramkarza Chrobrego i dał miejscowym nadzieję na odwrócenie losów meczu. Na trybunach zrobiło się nerwowo, ale to nie był koniec popisów naszej ekipy.
W decydującym momencie, osiem minut później, po błyskawicznej kontrze Kacper Nowakowski podwyższył na 3:1, gasząc ambicje ŁKS-u. To trafienie okazało się kluczowe i przesądziło o wyniku. Sędzia M. Jenda prowadził to spotkanie bez większych kontrowersji; żółte kartki otrzymali m.in. K. Hinokio (40. minuta), Artur Crăciun (80. minuta) oraz S. Bonecki (87. minuta).
Zmiany z obu stron podkręciły tempo i dodały dramaturgii – u nas pojawili się m.in. A. Arasa i F. Piasecki, u gospodarzy z kolei między innymi P. Janczukowicz i K. Ibe‑Torti. Ostatecznie to jednak chłodna skuteczność i umiejętność wykorzystania kontr sprawiły, że trzy punkty powędrowały do Głogowa.
Co to oznacza w tabeli i co przed nami
Zwycięstwo utrzymuje Chrobrego na dobrej pozycji w czołówce – przed meczem zajmowaliśmy 4. miejsce z 35 punktami, ŁKS przed starciem był 11. z dorobkiem 29 punktów. Dla gospodarzy była to pierwsza domowa porażka w 2026 roku, co dodatkowo podkreśla rangę naszego wyniku.
Kolejne ligowe wyzwania czekają obu zespołów: ŁKS uda się do Stali Mielec , a my pojedziemy do Miedzi Legnica już w przyszłym tygodniu. Ostatnie mecze i zdobyte punkty pokazują, że ta runda zapowiada się ekscytująco – dla nas to ważny sygnał, że można grać skutecznie nawet z wymagającymi rywalami na ich terenie.
Na koniec krótko i po naszemu – mecz w Łodzi pokazał charakter drużyny Chrobry. Byliśmy gośćmi, ale zagraliśmy jak zespół, który wie, po co przyjechał. Dla kibiców z Głogowa to wieczór, który długo będzie smakował dobrze.
| ŁKS Łódź | Statystyka | Chrobry Głogów |
|---|---|---|
| 1 | Gole | 3 |
Autor: redakcja sportowa glogowski24.pl

