Chrobry wraca z Siedlec z kompletem punktów i dowozi nerwowe 2:1

Na wyjeździe w Siedlcach Chrobry Głogów szybko przejął kontrolę nad meczem, a potem musiał już tylko pilnować przewagi. Głogowianie wygrali 2:1 z Pogonią, choć po przerwie gospodarze złapali kontakt i na chwilę zrobiło się naprawdę gorąco. To był ten rodzaj spotkania, w którym o wyniku decyduje nie tylko jakość gry, ale też spokój w ostatnich minutach.
- Szybki gol ułożył Chrobremu wyjazdowy plan
- Po przerwie przyszła chwila niepokoju, ale wygrana nie wymknęła się z rąk
Szybki gol ułożył Chrobremu wyjazdowy plan
Chrobry od pierwszych minut pokazał, że nie przyjechał do Siedlec po przypadkowy remis. Zespół z Głogowa grał solidnie i już w 17. minucie trafił do siatki za sprawą Jakuba Lisa. To otworzyło mecz, a jednocześnie dało drużynie komfort, którego często brakuje w spotkaniach wyjazdowych.
Do przerwy wynik nie drgnął, a to dla Chrobrego było ważne podwójnie. Pogoń nie zdołała wyciągnąć rywali wyżej, nie rozkręciła też gry na tyle, by zmusić głogowian do desperackiej obrony. Pierwsza połowa należała więc do tych, które budują pewność siebie bardziej niż efektowny wynik.
Po przerwie przyszła chwila niepokoju, ale wygrana nie wymknęła się z rąk
Tuż po wznowieniu gry Chrobry uderzył drugi raz. W 50. minucie prowadzenie podwyższył Kacper Nowakowski i na trybunach mogło się wydawać, że mecz zaczyna się układać niemal idealnie. Tyle że Pogoń odpowiedziała szybko, bo już dziewięć minut później Miłosz Drąg zdobył bramkę kontaktową.
Wtedy gospodarze ruszyli mocniej, szukając wyrównania i próbując przenieść ciężar gry pod bramkę głogowian. Chrobry musiał na chwilę zejść niżej, uspokoić tempo i wytrzymać napór. Udało się, choć końcówka nie była wolna od napięcia. W 90. minucie Damian Jakubik obejrzał drugą żółtą kartkę i Pogoń dokończyła mecz w osłabieniu.
Najważniejsze liczby z meczu wyglądały tak:
- Pogoń Siedlce – Chrobry Głogów 1:2
- Bramki: Jakub Lis 17, Kacper Nowakowski 50, Miłosz Drąg 59
- Żółte kartki: Jakubik, Lewkot, Strózik, Nowakowski
- Czerwona kartka: Damian Jakubik, 90. minuta, za drugą żółtą
Po ligowym wyjeździe przed Chrobrym krótka przerwa reprezentacyjna. Do gry głogowianie wrócą 6 kwietnia, kiedy na własnym stadionie zagrają z Ruchem Chorzów .
na podstawie: Urząd Miasta w Głogowie.
Autor: krystian
