Głogowska biblioteka pokazuje obrazy, które ożywiają miejską historię

Głogowska biblioteka pokazuje obrazy, które ożywiają miejską historię

W bibliotecznych wnętrzach przy ul. Jedności Robotniczej 15 można teraz trafić na małą galerię, która robi duże wrażenie. Do końca czerwca wiszą tam obrazy Kuby Szuk, głogowianina, który na płótnach przywołuje postacie związane z dziejami miasta i podaje je w bardzo współczesnej, czytelnej formie 🎨

  • Mini wystawa malarstwa artysty głogowskiego Kuby Szuk pokazuje znane twarze Głogowa
  • Kuba Szuk wraca do miasta z doświadczeniem, które widać na płótnach

Mini wystawa malarstwa artysty głogowskiego Kuby Szuk pokazuje znane twarze Głogowa

Na ekspozycji pojawiają się postaci dobrze osadzone w lokalnej historii - Konrad, Książę Głogowa, Henryk, dziedzic Królestwa Polskiego, a także Matylda, Salomea i Agnieszka, Królowa Węgier, Serbii i Chorwacji oraz Księżna Dolnej Bawarii. Szuk nie idzie tu w stronę szkolnej ilustracji. Jego obrazy opierają się na malarstwie figuratywnym, ale mają też w sobie symbol, lekki oddech fantazji i motywy zaczerpnięte z historii, mitologii oraz kultur świata.

To właśnie dzięki temu wystawa w bibliotece nie wygląda jak sucha lekcja, tylko jak zaproszenie do przyjrzenia się Głogowowi z innego kąta. Dla osób, które mijają takie nazwiska na tablicach, w książkach czy podczas spacerów po mieście, to może być ciekawy moment zatrzymania się na chwilę i spojrzenia na znane figury jak na żywe opowieści. 🙂

Kuba Szuk wraca do miasta z doświadczeniem, które widać na płótnach

Sam artysta jest mocno związany z Głogowem. Ukończył Zespół Szkół Przyrodniczych i Uniwersytet Zielonogórski, a sztuką zajmuje się od lat. Wykształcenie artystyczne wyniósł także z domu, w którym działało wielu twórców, więc ta droga nie zaczęła się przypadkiem.

W jego biografii jest też sporo ruchu i pracy poza sceną wystawienniczą. Prowadził własną pracownię artystyczną ze sklepem, a ponad dekadę spędził poza granicami kraju - w Kopenhadze, Bredzie i Gudensbergu - tworząc i sprzedając swoje prace. Dziś jego obrazy wracają do Głogowa w formie kameralnej ekspozycji, która może stać się dobrym pretekstem do wizyty w bibliotece i spokojnego spotkania ze sztuką.

na podstawie: MBP Głogów.