Na Ostrowie Tumskim rusza remont kanalizacji, który ma zabezpieczyć wyspę przed wodą

Na Ostrowie Tumskim rusza remont kanalizacji, który ma zabezpieczyć wyspę przed wodą

W głogowskim Ostrowie Tumskim wkrótce pojawią się ekipy, sprzęt i odcinki sieci, które trzeba będzie odnowić od środka. PWiK przygotowuje remont kanalizacji sanitarnej na dużą skalę, a stawką jest nie tylko sprawniejsze działanie instalacji, ale też większa odporność tej części Głogowa na wysoką wodę i podtopienia. To jedna z tych inwestycji, których nie widać na co dzień, a które mają znaczenie wtedy, gdy przychodzi trudniejszy moment dla miasta.

  • Sieć na Wyspie Katedralnej ma zostać doszczelniona od Kamiennej Drogi po Novarese
  • Bez wykopów tam, gdzie ruch i codzienność muszą toczyć się dalej
  • Prawie 4,4 mln zł na inwestycję, która ma chronić sieć na lata

Sieć na Wyspie Katedralnej ma zostać doszczelniona od Kamiennej Drogi po Novarese

Prace obejmą obszar Wyspy Katedralnej, czyli ulice:

  • Kamienna Droga
  • Spokojna
  • Dobra
  • Mała
  • Cicha
  • Grodzisko
  • Dzieci Głogowskich
  • Novarese

Zakres robót jest szeroki. PWiK zapowiada odnowienie ponad 2 kilometrów sieci kanalizacyjnej i modernizację 113 studni kanalizacyjnych. To oznacza, że nie chodzi o pojedynczą naprawę, ale o uporządkowanie całego układu, który od lat pracuje w wyjątkowo ważnym miejscu miasta.

Prezydent Rafael Rokaszewicz zwraca uwagę, że wzmocnienie kanalizacji ma przede wszystkim znaczenie dla bezpieczeństwa. Jak podkreślił, doszczelniony system ma lepiej znosić zagrożenia powodziowe i wysokie wody podpowierzchniowe, a przy okazji otworzyć drogę do dalszego rozwoju Ostrowa Tumskiego.

Bez wykopów tam, gdzie ruch i codzienność muszą toczyć się dalej

Na odcinkach prowadzonych wzdłuż drogi krajowej nr 12 wykonawca zastosuje metodę bezwykopową. W praktyce oznacza to pracę od środka kanałów, bez rozkopywania całych fragmentów ulic. Do wnętrza instalacji trafi rękaw termoutwardzalny, który po utwardzeniu uszczelni rurociąg i wzmocni jego ściany.

Prezes PWiK w Głogowie, Wojciech Borecki, wyjaśniał, że taki sposób prowadzenia robót ma skrócić czas prac i ograniczyć utrudnienia. Spółka planuje też organizować część robót wieczorami, tak aby ruch samochodowy był jak najmniej odczuwalny. Dla mieszkańców i kierowców to ważna informacja, bo właśnie na tym odcinku każda dodatkowa blokada potrafi szybko wywołać korki i chaos.

Prawie 4,4 mln zł na inwestycję, która ma chronić sieć na lata

Wartość całego przedsięwzięcia to około 4,4 mln zł. Z tej kwoty blisko 3,5 mln zł pochodzi z dofinansowania w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027. To właśnie ten zastrzyk pieniędzy pozwala sięgnąć po rozwiązanie, które ma nie tylko naprawić bieżący stan sieci, ale także zmniejszyć ryzyko awarii i kosztownych skutków podtopień.

Harmonogram zakłada, że realizacja potrwa od kwietnia 2026 roku do marca 2027 roku. Dla tej części Głogowa to inwestycja niewidoczna na pierwszy rzut oka, lecz bardzo konkretna w skutkach – im lepiej uszczelniona kanalizacja, tym mniejsze ryzyko, że przy wysokiej wodzie system zacznie pracować na granicy wytrzymałości.

na podstawie: Urząd Miasta Głogów.