36 pocisków na Wschowę. W Głogowie mieszkańcy szykowali się do ucieczki

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
Polski wypad za granicę trwał krótko, ale wywołał panikę w niemieckich miastach. Ostrzał Wschowy i pojawienie się polskich żołnierzy kilka kilometrów za granicą sprawiły, że także w Głogowie zaczęto obawiać się ofensywy. Mieszkańcy przygotowywali dobytek do wyjazdu, choć polskie oddziały nie ruszyły dalej w kierunku miasta.
- Polscy żołnierze przekroczyli granicę i dotarli pod Wschowę
- Ostrzał wywołał panikę na ulicach Wschowy
- Wieść o polskiej ofensywie dotarła do Głogowa
Polscy żołnierze przekroczyli granicę i dotarli pod Wschowę
2 września 1939 roku gen. Roman Abraham, dowódca Wielkopolskiej Brygady Kawalerii, zlecił przeprowadzenie wypadu na terytorium III Rzeszy. W operacji uczestniczyło 307 żołnierzy wspieranych przez samochody pancerne, tankietki TKS, artylerię, cyklistów i kawalerię.
Po godzinie 17 polski oddział zaatakował przejście graniczne w rejonie wsi Geyersdorf, czyli dzisiejszej Dębowej Łęki. W tym samym czasie artyleria zajęła stanowiska na zachodnim skraju Długich Starych. Punkt obserwacyjny urządzono na strychu opuszczonej szkoły.
Niemieckie oddziały oraz część mieszkańców wycofały się w kierunku Wschowy. Polacy zajęli strażnicę wraz z zapasami amunicji i opanowali miejscowość. Następnie artyleria rozpoczęła ostrzał Wschowy, kierując na tamtejsze koszary 36 pocisków.
Czołówka wypadu, dowodzona przez pluton podporucznika Stefana Perkiewicza, dotarła do rogatek miasta. Żołnierze znaleźli się przy skrzyżowaniu dróg Leszno – Głogów i Zbarzewo – Góra, około 8 kilometrów w głąb niemieckiego terytorium.
Więcej aktualności z Głogowa znajdziesz na stronie głównej glogowski24.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na glogowski24.pl/wydarzenie.
Ostrzał wywołał panikę na ulicach Wschowy
W czasie ostrzału we Wschowie zaczęły bić kościelne dzwony. Wśród mieszkańców rozpowszechniła się informacja o ewakuacji miejskich urzędów. Nieliczne niemieckie oddziały wycofywały się w stronę Głogowa, a zastępca nieobecnego burmistrza bezskutecznie próbował wezwać głogowski garnizon na pomoc.
Według opisu Dariusza Andrzeja Czai urzędnik, nie doczekawszy się odsieczy, miał odjechać samochodem. Wkrótce rozpoczęła się ewakuacja mieszkańców. Wschowę opuszczano w pośpiechu, pozostawiając dobytek. Droga prowadząca do Głogowa została zatłoczona przez uciekających ludzi.
Bilans tego dnia wyniósł siedmiu zabitych i 20 rannych Niemców. Sam polski wypad nie trwał długo, ale jego zasięg wystarczył, by wschodnie tereny III Rzeszy uznały wydarzenia za początek większego natarcia.
Wieść o polskiej ofensywie dotarła do Głogowa
Informacje o zbliżających się polskich żołnierzach szybko dotarły do Głogowa. Ostrożniejsi mieszkańcy zaczęli pakować dobytek i przygotowywać się do opuszczenia miasta. Obawiano się, że po zajęciu Wschowy kolejnym celem może stać się głogowskie przedpole.
Do dalszego marszu jednak nie doszło. Polskie oddziały nie podjęły ryzyka głębszej penetracji terenu przed Głogowem, dlatego w mieście nie rozpoczęła się rzeczywista ewakuacja na skalę podobną do tej we Wschowie.
Po latach prof. Romuald Szeremietiew analizował, jakie skutki mogło przynieść skierowanie w ten rejon większych sił, w tym całej Wielkopolskiej Brygady Kawalerii. Dla niemieckiego dowództwa taki ruch mógłby wyglądać jak początek polskiej ofensywy na Głogów. Wydarzenia z 2 września pozostały więc krótkim epizodem, który wywołał znacznie większy lęk, niż wynikałoby to z rozmiaru samego wypadu.
na podstawie: Urząd Miasta w Głogowie.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Głogowska drukarnia wydrukowała Biblię Lutra i ponad 300 polskich książek

Weekend pełen jazzu i historii. W Głogowie także wielki mecz

Strażacy uratowali konia z podmokłego rowu

Ostatnia szansa na widok z wieży Zamku Książąt Głogowskich

Dyrektorzy szkół szkolili się w Głogowie. Chodzi o punkty schronienia
![[PIŁKA RĘCZNA] Netland MKS Kalisz – KGHM Chrobry Głogów 29:28. Zwrot akcji w 7. kolejce LOTTO Superligi](/images/mecz/thumbnails/netland-mks-kalisz-kghm-chrobry-glogow-21102026-2928.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Netland MKS Kalisz – KGHM Chrobry Głogów 29:28. Zwrot akcji w 7. kolejce LOTTO Superligi

Alert RCB dla województwa dolnośląskiego: woda z wodociągu Wrzos nie nadaje się do spożycia (21.10, 17:13)

Pakiety publikacji Black Friday 2026 – jak mądrze zabezpieczyć budżet SEO na cały 2027 rok?

Bezpieczeństwo dzieci pod lupą. Eksperci spotkają się w Głogowie

Po zderzeniu z kombajnem policja zatrzymała 27-latka. Miał blisko trzy promile

„Sekrety drzew” w BLOGu - biblioteczna wyprawa dla klas I-III

Głogowski Klub Konesera Kryminału bierze na warsztat „Perseidy”

Głogów zachowuje ważne miejsce w muzealnym środowisku Dolnego Śląska

Trzy pożegnania w Głogowie. Film Isabel Coixet pokaże historię utraty i odpuszczania
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Głogowie - msze, historia, terytorium
- Zakład Karny w Głogowie - kontakt, adres i zasady widzeń
- Miejski Ośrodek Kultury w Głogowie - kontakt, kasy biletowe, warsztaty i dojazd
- Gminna Spółka Wodna w Jerzmanowej - kontakt, zasięg działania i infrastruktura
- Powiatowy Ośrodek Doradztwa Metodycznego w Głogowie - oferta szkoleń, doradztwo i wsparcie dla szkół
- Sąd Rejonowy w Głogowie - kontakt, wydziały, godziny i e-usługi
