[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Stal Mielec 2:1 w Betclic 1. lidze – gospodarze odwrócili losy meczu przed przerwą

[PIŁKA NOŻNA] Chrobry Głogów – Stal Mielec 2:1 w Betclic 1. lidze – gospodarze odwrócili losy meczu przed przerwą

Chrobry Głogów wygrał ze Stalą Mielec 2:1 w 29. kolejce Betclic 1. ligi, a wynik został ustalony jeszcze przed przerwą. Na Stadionie GOS gospodarze szybko musieli otrząsnąć się po zimnym prysznicu, ale odpowiedzieli dokładnie tak, jak chcieli kibice w Głogowie – skutecznie i z dużą dawką spokoju.

Mecz miał dla Chrobrego dodatkowy ciężar, bo z jednej strony był to pojedynek z rywalem z dolnej części tabeli, a z drugiej trzeba było pilnować własnej pozycji w czołówce. Stal przyjechała do Głogowa po bardzo dobrym okresie – w sześciu ostatnich spotkaniach zebrała aż 15 punktów i wyraźnie odbiła się od strefy spadkowej. Gościom nie pomagała też absencja Dominika Szali, zawieszonego po czerwonej kartce, co przed meczem mogło osłabić ich linię obrony.

Błyskawiczny cios i szybka odpowiedź

Początek należał do Stali, choć nie w taki sposób, w jaki goście pewnie sobie wyobrażali. Już w 2. minucie Chrobry objął prowadzenie po niefortunnym samobóju Y. Tsykalo i gospodarze znaleźli się pod presją bardzo wcześnie. Na szczęście dla głogowian reakcja była natychmiastowa. W 28. minucie R. Bak doprowadził do wyrównania, a stadion znów ożył.

Nie minęło wiele czasu i Chrobry był już na prowadzeniu. W 39. minucie padło trafienie po samobójczej interwencji J. Grica, dzięki czemu gospodarze zeszli do szatni z wynikiem 2:1. To był fragment, który zadecydował o całym spotkaniu – Chrobry wykorzystał nerwowość rywala i w praktyce odwrócił przebieg meczu jeszcze przed gwizdkiem na przerwę.

Po przerwie gospodarze dowieźli swoje

Po zmianie stron obraz gry nie przyniósł już takiego rollercoastera jak w pierwszej połowie. Stal próbowała szukać zmian, a trener gości sięgał po korekty, ale Chrobry kontrolował wydarzenia na boisku na tyle, by nie pozwolić przeciwnikowi na wyrównanie. W końcówce arbiter sięgał jeszcze po kartki, ale wynik pozostał bez zmian.

Dla Chrobrego to ważne zwycięstwo, bo przy 48 punktach i trzecim miejscu w tabeli każdy taki mecz ma realne znaczenie w walce o wysoką lokatę. U siebie głogowianie znów potwierdzili, że potrafią brać pełną pulę nawet wtedy, gdy początek układa się nie po ich myśli. Teraz przed zespołem wyjazd do Warszawy i spotkanie z Polonią, które też może sporo powiedzieć o ambicjach tej drużyny na finiszu sezonu.

Chrobry GłogówStatystykaStal Mielec
2Gole1