Chrobry Głogów wygrał ze Stalą Mielec po meczu rozstrzygniętym w pierwszej połowie

Chrobry Głogów wygrał ze Stalą Mielec po meczu rozstrzygniętym w pierwszej połowie

Na stadionie w Głogowie wszystko rozstrzygnęło się szybciej, niż wielu kibiców zdążyło usiąść wygodnie na trybunach. Chrobry uderzył niemal od razu, potem dołożył drugi cios, a mimo odpowiedzi Stali Mielec jeszcze przed przerwą gospodarze nie oddali już przewagi. To był mecz krótkich, ale bardzo ważnych momentów, po których wynik 2:1 został zamknięty na dobre. Dla głogowian to spotkanie dało nie tylko punkty, ale też wyraźny sygnał, że potrafią przejąć inicjatywę od pierwszych minut.

  • Szybki początek ustawił całe spotkanie
  • Po przerwie wynik nie drgnął, choć napięcie zostało na murawie
  • Polonia Warszawa będzie kolejnym rywalem Chrobrego

Szybki początek ustawił całe spotkanie

Chrobry wszedł w mecz z dużą energią i już w 2. minucie objął prowadzenie. Akcja gospodarzy tak mocno nacisnęła na obronę Stali, że piłka wpadła do siatki po trafieniu samobójczym Jehora Cykały. Dla głogowian był to idealny początek, bo zamiast się cofnąć, od razu poszli po następny gol.

Drugie trafienie padło w 28. minucie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Radosław Bąk i Chrobry miał już solidniejszy zapas. Stal jeszcze przed przerwą zdołała zmniejszyć straty, ale i w tym przypadku decydujący okazał się niefortunny dla gospodarzy moment, bo w 39. minucie piłkę do własnej bramki skierował Jakub Grič.

Po przerwie wynik nie drgnął, choć napięcie zostało na murawie

Druga połowa przyniosła już mniej emocji pod bramkami, ale nie brakowało walki o każdy fragment boiska. Chrobry nie musiał forsować tempa, a Stal nie znalazła sposobu, by rozbić dobrze ustawionych gospodarzy. Właśnie ten fragment meczu najlepiej pokazał, że w Głogowie rezultat został wypracowany wcześniej, a później tylko bezpiecznie utrzymany.

W protokole zapisano jeszcze żółte kartki dla Myrosława Mazura i Huberta Matyni. Spotkanie prowadził Sebastian Krasny z Krakowa , a na trybunach pojawiło się 1318 widzów. To liczba, która dobrze oddaje zainteresowanie takim meczem, zwłaszcza gdy stawka punktów jest dla Chrobrego tak wyraźna.

Polonia Warszawa będzie kolejnym rywalem Chrobrego

Następny mecz głogowianie rozegrają na wyjeździe 25 kwietnia. W Warszawie zmierzą się z Polonią, a po zwycięstwie nad Stalą będą jechać z dużo lepszym nastrojem i z poczuciem, że potrafią zamykać spotkania już w pierwszej połowie.

na podstawie: Urząd Miasta w Głogowie.